Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kaczmarek: PiS chciał nasłać na pielęgniarki policję

2008-01-21 | Ostatnia aktualizacja: 18:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Panie pielęgniarki weźmie się za ręce i nogi, i do tych radiowozów się wsadzi" - tak Przemysław Gosiewski chciał rozpędzać zeszłego lata pielęgniarskie "białe miasteczko" sprzed kancelarii premiera. Takie rewelacje przedstawił w rozmowie z RMF były szef MSWiA Janusz Kaczmarek.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rząd Jarosława Kaczyńskiego rozważał spacyfikowanie ubiegłorocznych protestów pielęgniarek przed kancelarią szefa rządu - ujawnił w RMF były szef MSWiA. Janusz Kaczmarek twierdzi, że w czasie narad zespołu kryzysowego pojawił się pomysł użycia siły wobec pielęgniarek.

Za siłą miał być ówczesny wicepremier Przemysław Gosiewski. Jak przekonuje Kaczmarek, powstał nawet wstępny plan działań. Przed kancelarię miały zjechać radiowozy, a policjanci mieli "wsadzić panie pielęgniarki za ręce i nogi". Wszystko miało zająć najwyżej kilka godzin.

Ale to nie koniec. Według Kaczmarka, zagłuszano rozmowy pielęgniarek okupujących pomieszczenia kancelarii premiera. "Z tego, co wiem, urządzenia były wypożyczane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - powiedział Kaczmarek.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «