Prezydent: Nie spieszmy sie z uznaniem Kosowa
Nie należy się śpieszyć z uznawaniem niepodległości Kosowa - radził prezydent Lech Kaczyński Donaldowi Tuskowi na spotkaniu w Belwederze. Ale były też inne tematy: choćby niedawna wizyta Tuska w Moskwie czy planowany wyjazd do USA. Spotkanie trwało dwie i pół godziny.
- Co premier obiecał prezydentowi Kaczyńskiemu
- Kiedyś uznamy Kosowo
- Palestyna chce być jak Kosowo
- Kosowo jest zdane na pomoc Unii Europejskiej
- Serbowie: Rozbijemy Bośnię i Hercegowinę
- Płoną posterunki. Kosowo wzywa na pomoc NATO
- Rosja grozi... przez pomyłkę
- Politycy: Dobrze, że Polska nie uznała Kosowa
- Serbowie podpalili ambasadę USA, jedna osoba nie żyje
- Kosowo - smutna niepodległość
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Donald Tusk przyszedł do Belwederu ze swej kancelarii na piechotę. Dziennikarzom powiedział, że idzie na spotkanie "z pozytywnym nastawieniem".
Po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów premier zapowiadał, że przedstawi prezydentowi opinię rządu na temat Kosowa - "z rekomendacją", by uznać niepodległość tej byłej serbskiej prowincji. Miałoby się to stać już na najbliższym posiedzeniu rządu, a więc w przyszłym tygodniu.
Jednak jak poinformowały PAP źródła w Kancelarii Premiera, zdaniem Lecha Kaczyńskiego nie należy się śpieszyć z uznawaniem niepodległości tej byłej serbskiej republiki.
Większość państw Unii Europejskiej ogłosiła uznanie bądź zamiar uznania w najbliższej przyszłości nowego europejskiego państwa. W czwartek zrobiły to Łotwa, Niemcy i Austria. W proteście Serbia odwołała z Austrii i Niemiec swoich ambasadorów.
Cztery kraje Unii - Cypr, Hiszpania, Słowacja i Rumunia - zapowiedziały, że nie uznają niepodległości byłej serbskiej prowincji.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!