Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Amerykańskie sklepy w tym roku nie zarobią

2009-11-29 | Ostatnia aktualizacja: 20:51 | Komentarze: 0 | skomentuj

Początek sezonu wzmożonych zakupów przed świętami Bożego Narodzenia, który rozpoczął się w USA tradycyjnie po Dniu Dziękczynienia, może dawać wielkim sieciom handlowym powody do niepokoju. Amerykanie nie są bowiem skłonni wydawać tyle pieniędzy, co w latach poprzednich.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wbrew wcześniejszym oznakom, mogącym zapowiadać zbliżające się pewne ożywienie, sprzedaż detaliczna wzrosła w piątek - według opublikowanych w sobotę danych - jedynie o 0,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Pierwszy piątek po Dniu Dziękczynienia, nazywany Czarnym Piątkiem (Black Friday), jest często najbardziej ruchliwym dniem w sklepach w całym okresie przedświątecznym bowiem wówczas sieci handlowe - aby zachęcić klientów - oferują różnego rodzaju upusty, bonifikaty i promocje.

W 2008 r. sprzedaż w Czarny Piątek wzrosła o 3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, co było najgorszym wynikiem od prawie 40 lat. Firma ShopperTrak, badająca zachowania konsumentów i ruch w sklepach, prognozowała w tym roku wzrost o ok. 1,6 proc., ale rezultat - jak się okazało - był znacznie gorszy.

Najwidoczniej - jak oceniają analitycy rynku - konsumenci wciąż bardzo ostrożnie dokonują zakupów i "polują" na różnego rodzaju wyprzedaże, promocje i upusty, dokładnie badając czy te okazje rzeczywiście nimi są.

Zdaniem Patricii Edwards z firmy doradczej Storehouse Partners, tak zły rezultat tegorocznego Czarnego Piątku może być częściowo związany z promocjami handlowców z początku listopada oraz z promocjami wielu towarów w sklepach internetowych.

Przedstawiciele przemysłu i analitycy rynku ostrzegali, że tegoroczny okres przedświąteczny będzie wyjątkowo trudny z powodu wciąż słabej gospodarki i wysokiego bezrobocia. "Sytuacja jest zła. Każdy myśli o oszczędzaniu na wszystkim. Ja wybieram się do sklepów tylko na wyprzedaże" - powiedział 45-letni Claude Smith, bezrobotny hydraulik z Wirginii.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«