Obama oskarża Al-Kaidę o próbę zamachu
To jemeńska filia Al-Kaidy odpowiada za próbę zamachu na amerykański samolot pasażerski - Barack Obama postawił sprawę jasno. Do tej pory nie mówił tego tak otwarcie. Teraz prezydent USA przyznał, że młody Nigeryjczyk, który chciał wysadzić maszynę, został wyszkolony przez siatkę Osamy bin Ladena.
- Zamachowiec z samolotu "sypał"
- USA sponsorują walkę z Al-Kaidą w Jemenie
- Zniknęły ciężarówki z materiałami wybuchowymi
- Znajomi wyjaśniają postępowanie terrorysty
- Wszyscy pasażerowie mieli spłonąć
- USA zrewidują listę terrorystów
- Następny cel Al-Kaidy to Bałkany
- Po próbie zamachu USA unieważniają wizy
- Sześć zarzutów dla zamachowca z samolotu
- Al-Kaida kazała wysadzić samolot do USA
- Znów groźnie w samolocie. Znów w Detroit
- Zaostrzone kontrole na polskich lotniskach
- Ameryka ma bohatera. On uratował samolot
- Zamachowiec pojechał żegnać się z ojczyzną?
- Niedoszły zamachowiec nie dostał wizy
- Amerykanie znali niedoszłego zamachowca
- Zamach w samolocie to jednak Al-Kaida?
- Nigeria też zbada sprawę zamachu
- Europa ogłasza alarm po zamachu w USA
- Zobacz 23-letniego zamachowca z Nigerii
- Obama grozi terrorystom
- Obama: System zawiódł. To niedopuszczalne
- Starcia sił rządowych z Al-Kaidą w Jemenie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W swym cotygodniowym wystąpieniu radiowo-telewizyjnym Obama uznał Al-Kaidę za odpowiedzialną za próbę zamachu podczas lotu na trasie Amsterdam-Detroit. Oznajmił też, że jego kraj jest w stanie wojny z "siatką nienawiści i przemocy na wielką skalę".
Nawiązując do zamachowca, Umara Faruka Abdulmutallaba Obama przypomniał, że przybył z Jemenu, gdzie prawdopodobnie przyłączył się do tamtejszego oddziału Al-Kaidy, a ta wyszkoliła go, dostarczyła materiałów wybuchowych a potem wysłała, by dokonał zamachu.
Według jemeńskich władz 23-letni Nigeryjczyk przebywał w Jemenie od sierpnia do początków grudnia 2009 r. We wniosku o wizę napisał, że zamierza uczyć się języka arabskiego w stołecznej Sanie. Podobne kursy pobierać miał także wcześniej.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!