Ofiarą wygłodniałych psów padło w tym tygodniu osiem muflonów, cztery daniele i łania. Dwa daniele zdołały odeprzeć atak. Psy, których według relacji świadków było sześć, uciekły zanim na miejsce przybyły wezwane służby. W Bułgarii panowały w ostatnim czasie mrozy dochodzące do minus 15 stopni Celsjusza.

Dyrektor Iwan Iwanow powiedział, że po ataku ogrodzenie zoo zostało naprawione, a w miejsce zagryzionych zwierząt do Sofii przetransportowano nowe. Pilnujący ogrodu strażnicy zostali uzbrojeni w pistolety gazowe.

Liczbę bezpańskich psów, będących plagą bułgarskiej stolicy, władze miejskie szacują na ok. 9 tys.

Sofijskie zoo jest największe w kraju. Żyje w nim ponad 1300 zwierząt ponad 270 gatunków.