Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Wieprzowina lepsza od viagry

31 stycznia 2010, 00:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mało który polityk odważyłby się publicznie opowiadać o swoim życiu seksualnym. A szczególnie prezydent. Tymczasem stojąca na czele Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner publicznie zdradziła, że jedzenie wieprzowiny jest lepsze niż łykanie viagry. Przynajmniej dla niej.

"Spędziłam po zjedzeniu grillowanej wieprzowiny" - oświadczyła prezydent Argentyny na spotkaniu z argentyńskimi hodowcami świń. "Powiedziano mi coś, czego nie wiedziałam; że " - dodała.

"Uważam, że jest o wiele milej zjeść odrobinę " - przyznała .

Argentyna jest jednym z największych w świecie producentów i konsumentów wołowiny. Opinia pani prezydent wywołała w mediach w całym kraju debatę, czy Argentyńczycy powinni w swej diecie uwzględnić także wieprzowinę lub inne mięsa.

Wypowiedź podchwycił także szef związku producentów wieprzowiny Juan Luis Ucelli. Jego zdaniem Duńczycy czy Japończycy, którzy spożywają więcej wieprzowiny od Argentyńczyków, mają .

Polemizowała z tym wszystkim gazeta "La Nacion", cytując eksperta, według którego brak dowodów na jakikolwiek znaczący .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj