Islandia pozbawiona wojska! Stany Zjednoczone, które przez dekady strzegły wyspy, zamykają bazy i wycofują wszystkich żołnierzy. Teraz będą chronić Islandię... na odległość.
Amerykanie zapewniają, że wyspa nie będzie bezbronna. Uznali, że żołnierze USA mogą jej bronić... z Waszyngtonu. A stacjonować na Islandii wcale nie muszą!
Wyspa w XX wieku nie miała własnego wojska. Zawsze strzegli jej Amerykanie. Co więcej, Islandczycy czują się tak bezpiecznie, że na 300 tys. obywateli mają zaledwie... tysiąc
policjantów. I to w większości nieuzbrojonych! Do tego dochodzą tylko dwa cywilne okręty straży granicznej i 50-osobowa grupa reagowania kryzysowego złożona tylko z
cywilów.
To chyba raj na ziemi!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|