Sześciopiętrowy budynek zawalił się w Stambule. Na miejscu jest wiele karetek. Są ranni. Prawdopodobnie 2 osoby są uwięzione pod gruzami. Strażacy wynieśli spod zwałów betonu żywą dziewczynkę. Władze twierdzą, że większość mieszkańców zdołała uciec na dźwięk pękających ścian.
Budynek dosłownie złożył się jak domek z kart. Widać tylko ostatnie piętro i dach. Reszta jest całkowicie zmiażdżona.
Turecki CNN na żywo pokazywał, jak mieszkańcy okolicznych budynków wynoszą przysypanych ludzi. Nie wiadomo, czy są to zabici czy ranni. Nie jest pewne, ile osób było w środku w momencie katastrofy.
Burmistrz miasta powiedział, że budynek zawalił się w czasie rozbiórki sąsiedniej kamienicy. Gubernator prowincji dodał, że przed zawaleniem, udało się ewakuować mieszkańców bloku. "Jedna lub dwie osoby wróciły, aby zabrać swoje rzeczy" - powiedział.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|