Władze Ekwadoru zabroniły  w całym kraju sprzedaży i spożywania alkoholu, po tym jak w ciągu kilku dni po spożyciu podrobionych trunków zmarły co najmniej 23 osoby - poinformowało miejscowe ministerstwo zdrowia. Środki te mają obowiązywać przez 72 godziny i pozwolić armii i policji przeprowadzić kontrole.

Prezydent Ekwadoru Rafael Correa zaapelował w sobotę do wszystkich ludzi, którzy wypili alkohol i poczuli się źle, by zgłosili się do placówek medycznych. Źródła medyczne poinformowały w piątek, że od poniedziałku tylko w miejscowości Urdaneta w prowincji Los Rios na południowym zachodzie kraju po spożyciu podrobionego alkoholu zmarło osiem osób. Dotychczas do szpitali z objawami zatrucia trafiły 103 osoby.