Francois Hollande zareagował na publikację w piśmie "Closer" nie jako prezydent V Republiki lecz, co sam podkreśla, jako zwykły obywatel, oburzony wtrącaniem się szukającej sensacji gazety w jego życie prywatne. Pismo przynosi na siedmiu stronach informacje o tym, że od dłuższego czasu Hollande jest związany z młodą aktorką Julie Gayet. Zainteresowany tego nie dementuje, wyraża natomiast oburzenie z powodu naruszania przez prasę jego prawa do otoczenia tajemnicą jego spraw prywatnych.

"Closer" broni się twierdząc, że napisał prawdę o tym, o czym nad Sekwaną jest głośno już od dawna i ma na to dowody. "Closer" twierdzi, że prezydent każdą noc spędza ze swoją nową miłością o dwa kroki od Pałacu Elizejskiego.

Według pisma, prezydent nocą regularnie przemierza Paryż na swoim skuterze, w towarzystwie ochroniarza, by spędzić noc z kochanką. "Closer" wyraża obawy o bezpieczeństwo głowy państwa, gdy znajduje się tylko z jednym ochroniarzem.

Plotki o romansie Hollande'a krążyły już od kilku miesięcy. Tygodnik "L'Express" napisał w grudniu, że służby ochrony prezydenta są coraz bardziej zaniepokojone jego eskapadami.

Hollande przez wiele lat żył w wolnym związku z byłą kandydatką na fotel prezydenta Segolene Royal, z którą ma kilkoro dzieci. Od pewnego czasu jest związany z publicystką w Paris Match Valerie Trierweiler.