Komisja Europejska opublikowała dziś pierwszy raport dotyczący działalności organu, który wspiera państwa członkowskie w zwalczaniu przestępstw w sieci.

W ciągu swojej rocznej działalności Centrum brało udział w kilkudziesięciu operacjach mających na celu walkę z hakerami, pedofilami czy przestępcami dopuszczającymi się oszustw z użyciem kart płatniczych.

Jak powiedział dyrektor Centrum Trols Orting - znakomita większość nielegalnych operacji ma swoje źródło poza granicami Unii - głownie w Rosji. - Stoją za nimi jednak nie tylko Rosjanie, ale także obywatele krajów członkowskich, którzy atakują kilka państw na raz - powiedział Orting.

Cecilia Malstroem, unijna komisarz do spraw wewnętrznych podkreślała z kolei, że dzięki nowym technologiom hakerzy stosują coraz bardziej wyszukane metody, wobec których policja często bywa bezradna. - Wykrywanie cyberprzestępców staje się coraz trudniejsze, bo potrafią się oni coraz lepiej ukrywać, a nawet jeśli uda się ich zidentyfikować, organy ścigania mają ogromne problemy ze zdobyciem dowodów - powiedziała Malmstroem.

Według badań Eurobarometru 12% Europejczyków było ofiarami włamań na konto mailowe czy profil na portalu społecznościowym. 7% - oszustw bankowych online.