Dziennik Gazeta Prawana logo

Krwawa zasadzka na ukraińskich żołnierzy. Droga pod Szachtarskiem usłana ciałami

1 sierpnia 2014, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ofiary zasadzki separatystów w Szachtarsku
Ofiary zasadzki separatystów w Szachtarsku/X.com
Droga w okolicach Szachtarska usłana jest ciałami, wiele z nich jest rozerwanych. Co do niektórych nie ma pewności, czy to zwłoki żołnierzy ukraińskich, czy też separatystów. To właśnie tam ukraiński oddział wpadł w zasadzkę stawioną przez prorosyjskich bojowników.

Armia potwierdza, że co najmniej 10 żołnierzy zostało zabitych. Na miejscu są jeszcze cztery ciała, które muszą zostać rozpoznane. Nie wiadomo, czy to terroryści, czy wojskowi. Jednak według telewizji Hromadske.tv ofiar może być nawet ponad 20. Wśród zabitych ma być dowódca 2. batalionu. Trudno na razie oszacować liczbę rannych - wiadomo, że jest ich bardzo wielu. Są oni przewożeni helikopterami do Dniepropietrowska.

Kolumna wojska została ostrzelana w nocy z moździerzy i czołgów. Według rzecznika operacji antyterrorystycznej Władysława Selezniowa, atak udało się odbić, a oddział wykonał postawione przed nim zadanie. Straty są jednak ogromne.

- brzmi relacja przywołana przez telewizję Hromadske.tv.

W samym Szachtarsku od kilku dni trwają walki. Separatyści ostrzeliwują z moździerzy dzielnice mieszkalne - w internecie umieścili film, na którym widać, jak robią to z terytorium miejscowego stadionu. ZOBACZ:

Terroryści zniszczyli także transporter opancerzony ukraińskich sił. Jeden z rosyjskich komandosów, z Sankt Petersburga opublikował w internecie swoje zdjęcia na tle zakrwawionych ofiar ataku.

Ukraińskie wojsko jest regularnie ostrzeliwane przez rosyjskie oddziały także w innej części Zagłębia Donieckiego, przy granicy z Rosją. Część ukraińskich batalionów zmuszonych było wycofać się z tego regionu. Rosjanie nagminnie naruszają także przestrzeń powietrzną Ukrainy. W ciągu doby było 7 takich przypadków: czterokrotnie helikopterem i trzykrotnie samolotami.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest porozumienie w sprawie dostępu do miejsca katastrofy boeinga 777 >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj