W Pakistanie wykonano pierwsze wyroki śmierci po zawieszeniu moratorium. Karę wobec czterech osób wykonano przez powieszenie. W Peszawarze tysiące Pakistańczyków opłakiwało ofiary zamachu na szkołę wojskową, w której zginęło 132 dzieci i 9 dorosłych. Na terenie szkoły złożono kwiaty i zapalono znicze. Wznoszono też okrzyki: Śmierć dla terrorystów i Niech żyje pakistańska armia. Na wniosek władz szkoły murarze dobudowali wyższe ogrodzenie szkoły, aby zapewnić dzieciom większe bezpieczeństwo w przyszłości.