Jak podaje AP, motywem działania kobiety miało być jej odczucie, że została skrzywdzona przez YouTube.

Nasim Aghdam raniła co najmniej trzy osoby, a następnie odebrała sobie życie.

Śledczy zajmujący się incydentem ocenili, że ofiarami kobiety byli przypadkowi pracownicy firmy. Zauważyli jednakże, że sama strzelanina nie wydarzyła się bez powodu. Zdaniem śledczych, to efekt długo żywionych pretensji Aghdam do YouTube.

Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel policji poinformował, że w sieci sprawczyni strzelaniny posługiwała się pseudonimem Nasime Sabz. Strona internetowa połączona z tym pseudonimem publicznie oczerniała regulamin serwisu YouTube oraz zasady monetyzacji treści w nim umieszczanych. Zawierała ona również stwierdzenia, że należąca do Google firma YouTube próbuje "karać twórców treści" za niezgodne z linią firmy poglądy.