Przeraźliwy ryk obudził w nocy mieszkańców domu w Johansfors na południu Szwecji. Jakież było ich zdziwienie, gdy sprawdzili, co nie pozwala im spokojnie spać. Okazało się, że to klępa, czyli samica łosia, wpadła do ich basenu i nie umiała się wydostać. Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową i po kilku godzinach klępa mogła spokojnie pomaszerować do lasu.
Razem z malutkim łosiątkiem, które cierpliwie czekało, aż jego mama wydostanie się z basenu, A to nie było łatwe. Zwierzę stało po szyję w wodzie i przeraźliwie ryczało. W żaden sposób nie umiało sobie poradzić z wyjściem.
Właściciele basenu przez kilka godzin próbowali pomóc klępie wydostać się na zewnątrz. Spuścili wodę z basenu i ustawili prowizoryczne schodki z drewnianych skrzynek. Ale bez skutku. Klępa bała się chybotliwych schodków i nawet nie spróbowała wspiąć się po nich na górę.
Szczęśliwie z pomocą przyszedł sąsiad właścicieli basenu, który wpadł na pomysł, by zwierzę wydostać przy pomocy wózka widłowego. Oplecioną pasem klępę udało się podnieść na brzeg basenu i wreszcie uwolnić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|