Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy zbadają, dlaczego zastrzelono łosia

14 maja 2008, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura zbada dlaczego zastrzelono Łosia
Prokuratura zbada dlaczego zastrzelono Łosia/Inne
Nie koniec sprawy zabicia łosia, który spacerował wczoraj po warszawskim Ursusie. To, że myśliwy z Lasów Miejskich zastrzelił go, a nie uśpił, zbulwersowało nie tylko miłośników zwierząt. Prokuratura zbada, dlaczego zwierzę zabito, choć - jak wynika z filmów - wcale nie było agresywne. Na razie został zawieszony łowczy, który zezwolił na odstrzał.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Bo istnieje podejrzenie niedopełnienia obowiązków, narażenia życia i zdrowia ludzi na niebezpieczeństwo i naruszenia ustawy o ochronie zwierząt.

"W tej chwili jest gromadzona dokumentacja od straży miejskiej, służb miejskich i policji" - mówi dziennikowi.pl szef prokuratury na warszawskiej Ochocie Zdzisław Hut. Ustalana jest też lista świadków. "Śledztwo wszczęliśmy na podstawie notatki służbowej przekazanej nam przez policję i zawiadomienia jednego z mieszkańców Ursusa" - mówi szef prokuratury.

Śledzczy na pewno będą chcieli porozmawiać z łowczym, lekarzem weterynarii, policjantami i strażnikami miejskimi, którzy uczestniczyli w akcji. Poszukają też mieszkańców, którzy oglądali działania służb.

Na razie łowczy Lasów Miejskich został zawieszony w czynnościach służbowych. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz uznała, że nie powinien pracować do czasu zakończenia postępowania prokuratorskiego.

Jeśli okaże się, że łosia zabito niezgodnie z prawem, winni mogą trafić na trzy lata do więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj