Pragnę zapewnić o mojej determinacji w działaniu na rzecz umacniania samorządności, bo tak widzę przyszłość ojczyzny - mówił ubiegający się o reelekcję prezydent Komorowski

CZYTAJ TAKŻE: Komorowski traci. Duda w drugiej turze. NAJNOWSZY SONDAŻ>>>

Podkreślił, że poparcie prezydentów to dla niego zobowiązanie do wytężonej pracy. - Sądzę, że wszyscy marzymy o tym, żeby w Polsce wybory wygrywało się nie tanimi deklaracjami, nie balonikami, nie confetti, nie obietnicami bez pokrycia, tylko rzetelną, solidną pracą i dokonaniami, które potwierdzają deklaracje wcześniej złożone - mówił.

Prezydent Komorowski powiedział też, że do sprawowania najwyższego urzędu w państwie potrzebne jest doświadczenie polityczne. - To nie nauka, nie praktyka dla czeladników, ale zadanie dla tych, którzy wykazali się odpowiednią wiedzą, doświadczeniem i wolą działania - powiedział.

Dodał, że będzie w dalszym ciągu aktywny "w chronieniu polskich samorządów przed szaleństwami politycznymi", często mającymi swoje źródło w emocjach lub interesach politycznych. Jak podkreślił, takim właśnie szaleństwem była próba zakwestionowania zeszłorocznych wyborów samorządowych w Polsce.

29 prezydentów miast z całej Polski podpisało w Katowicach deklarację poparcia dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. Samorządowcy zaapelowali o poparcie jego kandydatury w zbliżających się wyborach prezydenckich.