Otwarcie nikt z rządu tego nie mówi, ale nieoficjalny plan wizyty Bogdana Klicha i Krzysztofa Kwiatkowskiego zakłada, że do Polski wrócą z czarnymi skrzynkami rozbitego tupolewa, albo choć ich zapisy. Polscy ministrowie mają rozmawiać o tym ze swoimi rosyjskimi odpowiednikami.
Zamiary ministra obrony i sprawiedliwości ujawnia RMF FM. Według tych informacji, wizyta członków polskiego rządu w Rosji ma wesprzeć wniosek naszej prokuratury, która zwróciła się do Rosjan o przekazanie czarnych skrzynek i ich zapisów.
Bogdan Klich i Krzysztof Kwiatkowski będą rozmawiać o tym ze swoimi odpowiednikami w gabinecie, na czele którego stoi Władimir Putin. Informacje uzyskane od strony rosyjskiej ma posłużyć do przygotowania drugiego etapu śledztwa, które będzie się już toczyć w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|