14-latek porwał kolegę dla okupu
Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się na jednym z osiedli w Radomiu. 14-latek zwabił i uwięził w swoim mieszkaniu 13-letniego kolegę. Związał go kablami i straszył nożem. W zamian za uwolnienie chłopca, zażądał od jego rodziców 2 tysięcy złotych. Młodociany porywacz został zatrzymany.
- Czy wołga więziła porywanych dla okupu?
- Przez SMS-y groził śmiercią nastolatce
- "Flamaster" wpadł pod kołdrą babci
- Uczniowie znęcali się nad nauczycielem
- Antyterroryści uwolnili córkę biznesmena
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O policyjną interwencję zaniepokojeni rodzice poprosili radomskich funkcjonariuszy we wtorek. Ich 13-letni syn wyszedł do sklepu i nie wrócił. Bezskuteczne okazały się także kilkugodzinne poszukiwania chłopca. Tuż po zgłoszeniu, policjanci sporządzili rysopis, który trafił do wszystkich patroli pełniących służbę w mieście. Sprawa trafiła także do policyjnego wydziału poszukiwań.
Przełomowy w sprawie okazał się środowy poranek. Ojciec chłopca dodzwonił się na jego komórkę. Nastolatek powiedział, że jest więziony, ale nie wie gdzie. I że porywacz żąda za jego zwolnienie dwóch tysięcy złotych okupu. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci, którzy ustalili miejsce, gdzie mógłby zostać przekazany okup.
W wyznaczonym miejscu, na klatce schodowej jednego z bloków, policjanci obezwładnili porywacza. Okazało się, że trzymający nóż przy szyi uprowadzonego, to 14-letni chłopiec.
Młodociany przestępca został zawieziony na komendę. Policjanci zatrzymali też jego 36-letniego wuja, którego 14-latek oskarżył o współudział w przestępstwie. Powiedział też, że do odebrania pieniędzy z okupu został wynajęty przez innego 14-latka, który miał uprowadzić chłopca.
Okazało się jednak że działał sam. Jego sprawą zajmie się sąd dla nieletnich, który zdecyduje o jego losie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!