TV Trwam ma przeprosić Owsiaka
Róbta co chceta, ale nie do końca. W każdym razie kłamać o Jurku Owsiaku już nie wolno. Przekonała się o tym fundacja rządząca telewizją Trwam, która musi przeprosić twórcę Przystanku Woodstock. Sąd uznał, że komentarze do pokazywanego w tej stacji filmu o festiwalu były nieprawdziwe.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Autorzy filmu "Przystanek Woodstock - przemilczana prawda" pokazali w nim, że na Przystanku można bez problemu kupić alkohol i narkotyki. To akurat było prawdą, ale do filmu były podłączone komentarze. Autorzy m.in. zarzucali Owsiakowi, że propaguje pijaństwo i satanizm.
I to właśnie te komentarze sprawiły, że Owsiak podał fundację do sądu. W pierwszej instancji sprawę wygrał, ale fundacja odwołała się od wyroku. Teraz jednak znów przegrała i wyrok
jest już prawomocny.
Na razie nie wiadomo, czy fundacja "Lux Veritatis" zwróci się do Sądu Najwyższego o kasację wyroku.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!