Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wpadł naganiacz do obozów pracy

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gangster, który sprzedawał Polaków do włoskich obozów pracy, wpadł w ręce policji. Wraz z nim funkcjonariusze zatrzymali dwie współpracujące z bandytą kobiety. Ukrywali się w wynajętym mieszkaniu w Lublinie.

Od sierpnia Łukasza Z. szukała cała policja, i to nie tylko polska. Bo wydano za nim międzynarodowy list gończy. W końcu specjalna grupa policjantów odkryła jego kryjówkę i dopadła w Lublinie. Razem z nim były jeszcze dwie kobiety. One też kusiły Polaków pracą we Włoszech. Obiecany raj okazywał się niewolniczym wyzyskiem.

To on jest odpowiedzialny za dramat setek naszych rodaków, bitych i poniżanych w obozach pracy. Swój proceder szczegółowo zaplanował. Najpierw umówił się z mafiosami, którzy w regionie Apulli prowadzili obozy pracy. Gdy zebrał zamówienia na żywy towar, przyjechał do Polski i obiecywał góry złota. Zdesperowani rodacy dawali się nabierać i trafiali do niewoli.

Policja zgarnęła już 26 osób, zamieszanych w handel ludźmi i wysyłanie Polaków do obozów pracy we Włoszech. 21 już usłyszało zarzuty. Grozi im za to wiele lat więzienia.

Michał Engelhardt
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «