Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Struś-Pędziwiatr uciekał Zakopianką

24 czerwca 2010, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tak Struś-Pędziwiatr uciekał Zakopianką
Inne
Czy chciał wrócić w swoje rodzinne strony? A może po prostu znudziło mu się życie na fermie i wybrał się na wycieczkę? Nie wiadomo, co pchnęło strusia z hodowli w Głogoczowie do podjęcia tak szalonej decyzji. Nielot przez ponad godzinę uciekał przed policją wzdłuż "Zakopianki".

Ponad godzinę trwała obława na strusia, który uciekł z fermy w Zawadzie. Ptak próbował przebiec w Głogoczowie przez drogą krajową Kraków-Zakopane - powiedział w czwartek PAP rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.

W obławie na strusia uczestniczyły dwa radiowozy oraz odnaleziony przez policjantów właściciel hodowli. Ptaka udało się schwytać na jednym z pól w Głogoczowie.

Policjanci będą wyjaśniać, w jakich okolicznościach struś dotarł na publiczne drogi. Właścicielowi za niedopilnowanie nielota może grozić grzywna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj