Na nagraniu, które trafiło na serwis YouTube Jerzy Wilk przyznaje, że PiS współpracował z Ruchem Palikota przy referendum. Nie może jednak darować szefowi miejskiej organizacji Rafałowi Maszce koszulki z napisem "przepraszam za PiS". - pisze serwis elbląg.net.
Celem referendum i przedterminowych wyborów ma być, zdaniem polityka PiS. wypier…. tych z Platformy i przejąć władzę na 5 lat. Z nagrania wynika też, że PiS finansował działania grupy, która pracowała nad odwołaniem prezydenta miasta, mimo, że do tej pory Wilk takich związków się wypierał. - mówił. Przyznał też, że to partia zapłaciła za klip zachęcający do udziału w referendum. - stwierdził na nagraniu.
Wilk uderza też w komitet Wolny Elbląg. O kandydacie na prezydenta miasta, Lechu Kraśniańskim, mówił: j. Dostało się też działaczom za zatrudnienie dawnego współpracownika kandydata PiS. - mówił.
Mocno bije też w kandydatkę PO na prezydent miasta. Nie przebierając w słowach uderza w nią za wzięcie na listy wyborcze odwołanych radnych z PO. T - mówi. - dodaje.
Jerzy Wilk broni się, że nagranie zmanipulowano. - pisze w oświadczeniu.
Nie zaprzecza, że użył mocnych słów. - stwierdza.
- podsumowuje.