Rzecznik komendy stołecznej policji Mariusz Mrozek powiedział IAR, że grupa przestępcza działała od ponad roku. Do najbardziej brutalnego napadu doszło w czerwcu w jednej z miejscowości w powiecie otwockim. Podczas nocnego włamania właściciele domu obudzili się i zauważyli rabusiów. Złodzieje związali ich i bili żądając oddania cennych przedmiotów. W wyniku tego pobicia mężczyzna trafił do szpitala z urazami głowy, a jego żona zmarła.

Przedwczoraj policja przy współpracy ABW dokonała zatrzymań trzynastu członków gangu. To w większości młodzi ludzie. Najstarsza z tych osób ma 42 lata, a większość to dwudziestolatkowie  - powiedział Mrozek. Członkowie gangu będą odpowiadać za dużą ilość włamań i kradzieży, a kilku z nich także za zabójstwo.

W mieszkaniach członków gangu policja znalazła środki odurzające i łupy pochodzące z włamań: pieniądze, biżuterię, cenne zegarki, obrazy i grafiki o wartości około 100 tysięcy złotych.