Jak powiedział Mieczysław Ostojski, dyrektor IMGW, jutro praktycznie w całym kraju - z wyjątkiem zachodniopomorskiego, wielkopolskiego i lubuskiego - prognozowane są burze. Ich W województwie lubelskim wysokość opadów może wynieść lokalnie nawet 20 litrów na metr kwadratowy. Taka sytuacja ma utrzymać się także w nocy z wtorku na środę, gdy deszcz ma padać w Polsce północnej, centralnej, wschodniej i południowo-wschodniej.

Ta prognoza nie ma jednak większego wpływu na sytuację hydrologiczną - zaznaczył Mieczysław Ostosjki, dodając, że na obszarze górnej Wisły woda opada. W Sandomierzu, przez który przeszła fala kulminacyjna, poziom wody obniża się. Obecnie Wisła przybiera w Annopolu, gdzie stan wynosi 722 centymetry, według prognoz IMGW, w kulminacyjnym momencie ma być 725 centymetrów.

>>> Czytaj więcej: Już w środę nawet 30 stopni! Ale do tego burze. PROGNOZA POGODY

Wysoka woda dotrze do Puław jutro o 6 rano. Poziom Wisły ma wynieść 700 centymetrów, obecnie jest o 69 centymetrów niższy. Do nagłego wezbrania Wisły dojdzie w najbliższych dniach w Warszawie. Obecnie poziom wody w stolicy wynosi 348, a w kulminacyjnym momencie będzie to 700 centymetrów. W 2010 roku było to 780 centymetrów. Fala kulminacyjna na Wiśle dotrze do Włocławka w piątek około południa.

Stabilna sytuacja utrzymuje się na Odrze. Obecnie czoło fali znajduje się w Brzegu, gdzie poziom wody wynosi 534 centymetry, 34 centymetry powyżej stanu alarmowego. Około 22:00 wysoka woda dotrze do Oławy, gdzie stan Odry wyniesie 592 centymetry, a więc 32 centymetry powyżej alarmu.