Jak przypomina rzecznik komendy Warszawa-Śródmieście Robert Szumiata, protest był nielegalny. Organizatorzy nie mieli na niego zgody Ratusza, bo za późno zgłosili swoje plany. W dodatku ich dokumentacja nie była kompletna.

Według prawa, za to wykroczenie grozi kara 14 dni aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna.

Rolnicy zjawią się w Warszawie ponownie - pojutrze. Na pikietę mają już wszystkie wymagane pozwolenia.

CZYTAJ TEŻ: Izdebski zapowiada: Będą utrudnienia w Alejach Ujazdowskich>>>