Nie żyje żołnierz ranny w Afganistanie
Starszy sierżant Artur Pyc walczył o życie w lubelskim szpitalu przez wiele miesięcy. Został bardzo poważnie ranny w Afganistanie, w maju tego roku. Niestety, choć lekarze robili, co mogli, nie udało się im go uratować.
- Kolejny polski żołnierz zginął na wojnie
- Polski żołnierz zaginiony, czterech rannych
- Klich zwolnił generała od zakupów
- Pochłonie nas afgański pył
- Krwawy zamach na autobus. Zginęły dzieci
- Szef afgańskiej policji wystawił Polaków
- Talibowie doskonalą metody ataków
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Polacy będą oszukiwać afgańską policję
- Dwóch Polaków zginęło w Afganistanie
- Talibowie zaatakowali Kabul
- Polak poważnie ranny w Afganistanie
- Gen. Koziej: Szef MON łamie obietnice
- Wrócili po kolegę. Sami stali się celem
- Talibowie już polują na polskich żołnierzy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Artur Pyc został ranny 22 maja na drodze do bazy Ghazni. Tuż obok pojazdu MRAP Cougar, który prowadził żołnierz, eksplodował ładunek wybuchowy. Rannego starszego szeregowego do szpitala w bagram przetransportował śmigłowiec. Stan żołnierza okreslono jako poważny i został on przewieziony do amerykańskiego szpitala w Ramstein w Niemczech. następnie trafił do szpitala wojskowego w Lublinie. Tam zmarł.
Do tej pory w Afganistanie zginęło 11 polskich żołnierzy. Ostatni - sierżant Marcin Poręba - zostanie dziś pochowany w Szczecynie na Lubelszczyźnie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!