Theresa May wygrała i przegrała jednocześnie. "Nie chcę nikogo obrażać, ale jej pozycja jest słaba"
09 czerwca 2017"Jeśli Partia Konserwatywna uzyskała największą liczbę głosów i mandatów,
to będzie naszym obowiązkiem zadbanie o okres stabilności" - stwierdziła brytyjska premier Theresa May, sugerując, że nie zamierza zrezygnować ze stanowiska. Innego zdania zaś jest lider laburzystów, Jeremy Corbyn. Partia Pracy ogłosiła, że podejmie próbę utworzenia rządu
mniejszościowego.
