To kompleksowy plan, który jasno rozdziela odpowiedzialność i porządkuje procedury na wypadek sytuacji ekstremalnych.

Nowe prawo już obowiązuje. Co się zmieniło?

Podstawą nowych zasad jest ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej z grudnia 2024 roku. Teraz została ona uzupełniona rozporządzeniem Rady Ministrów, które szczegółowo opisuje działania na wypadek konfliktu zbrojnego, ale także klęsk żywiołowych czy innych zagrożeń o dużej skali.

Reklama

Celem przepisów jest nie tylko ratowanie życia i zdrowia obywateli, lecz także ochrona mienia oraz dóbr kultury. Rozporządzenie przewiduje osiem etapów ewakuacji – od przygotowania planów i systemów alarmowych, przez organizację transportu i rejestrację ewakuowanych, aż po ich powrót po ustaniu zagrożenia. Całość ma być koordynowana przez specjalne zespoły działające w trybie całodobowym.

Samorządy dostają kluczową rolę

To na poziomie lokalnym zapadną najważniejsze decyzje. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast zostali zobowiązani do natychmiastowego uruchomienia procedur ewakuacyjnych w momencie pojawienia się realnego zagrożenia. Do ich zadań będzie należało m.in. oszacowanie liczby osób wymagających pomocy, wyznaczenie punktów zbiórki, zaplanowanie tras ewakuacyjnych oraz przygotowanie miejsc, w których ludność znajdzie schronienie.

Samorządy będą również odpowiadać za oznakowanie dróg, zabezpieczenie pozostawionego mienia i stałe informowanie mieszkańców o sytuacji. W praktyce oznacza to konieczność posiadania aktualnych, lokalnych planów ewakuacyjnych, gotowych do użycia w każdej chwili.

Reklama

Te osoby będą ewakuowane jako pierwsze

Rozporządzenie jasno wskazuje grupy, które w sytuacji wojny lub zagrożenia militarnego mają absolutny priorytet. Chodzi o osoby najbardziej narażone, wymagające szczególnej ochrony i wsparcia. Kluczową zasadą ma być także nierozdzielanie rodzin podczas ewakuacji.

Pierwszeństwo będą miały:

- dzieci,

- kobiety w ciąży,

- osoby hospitalizowane oraz przebywające w placówkach opiekuńczych,

- seniorzy,

- osoby chore i z niepełnosprawnościami, zwłaszcza o ograniczonej mobilności.

Dla tych grup samorządy muszą przygotować odpowiednie środki transportu oraz specjalne punkty recepcyjne, dostosowane do ich potrzeb.

Jak ma wyglądać ewakuacja krok po kroku?

Ewakuowani będą kierowani do bezpiecznych regionów kraju, a w razie konieczności także poza jego granice. Państwo ma obowiązek zapewnić im podstawowe warunki do funkcjonowania przez co najmniej 72 godziny. Chodzi o dostęp do żywności, wody, leków, odzieży, środków higienicznych oraz zaplecza sanitarnego.

Jednocześnie przepisy wprowadzają ograniczenia dotyczące bagażu. Osoby objęte ewakuacją będą mogły zabrać wyłącznie najpotrzebniejsze rzeczy, tak aby nie przeciążać środków transportu i nie utrudniać akcji ratunkowych. Pozostałe mienie – w tym dobra o dużej wartości czy obiekty kultury – ma być zabezpieczane przez służby cywilne.

Plan na najgorszy scenariusz

Choć dokument dotyczy sytuacji skrajnych, jego autorzy podkreślają, że jasne procedury mają zapobiec chaosowi i panice. Nowe przepisy porządkują działania administracji i jasno wskazują, kto za co odpowiada. To sygnał, że państwo przygotowuje się na najtrudniejsze scenariusze – nawet jeśli wszyscy liczą, że nigdy nie będzie trzeba ich wdrażać.