Premier uderzył w PiS
Premier Tusk złożył wizytę w Stalowej Woli. To właśnie miejscowa huta ma być jednym z beneficjentów programu SAFE. Szef polskiego rządu podkreślił, że na jej konto trafi aż 20 miliardów złotych.
Jesteśmy w Stalowej Woli, o której ostatnio było tak głośno. Nazwozili tu partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty. Podobnie jak do innych zakładów pracy, przemysłu zbrojeniowego w Polsce. Ten krzyk to, że pieniądze dla Niemców - tymi słowami Tusk nawiązał do niedawnej konwencji polityków PiS, która odbyła się w Stalowej Woli.
Tusk do opozycji" "Patrzcie mi na usta"
Na tym nie koniec. To dopiero był początek dosadnej przemowy premiera. Tusk w dalszej części nie hamował się i używając ostrego języka uderzył w opozycję.
Postaram się to wytłumaczyć najprościej jak potrafię. Patrzcie mi na usta - 20 miliardów, tylko dla tej huty. Stalowa Wola, Podkarpacie, Polska. Dotarło, zakute łby? - wypalił premier Tusk.
Opozycja apeluje do prezydenta Nawrockiego
Opozycja, na czele z PiS i Konfederacją sprzeciwia się przyjęciu programu SAFE. Obie partie apelują do prezydenta Karola Nawrockiego, by zawetował ustawę.
Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE. To mechanizm pożyczkowy, który uzależni nasz kraj od łaski Niemiec - twierdzi opozycja.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.