Z Katyniem kojarzyć się będą teraz dwa dramaty: poza zamordowaniem polskich oficerów przez radzieckie władze w 1940 r., także katastrofa samolotu, w której zginął prezydent Lech Kaczyński". Zdaniem komentatora gazety Jurka Kuczkiewicza, katastrofa, w której poza prezydencką parą zginęli inni przedstawiciele polskich władz, oznacza "bezprecedensowy kryzys w polskim państwie".
"Polski prezydent i jego żona są wśród dziesiątek zabitych w katastrofie polskiego Tupolewa. Wszyscy zginęli, gdy lecieli, na uroczystości upamiętniające mord w Katyniu"
"Nikt nie przeżył wypadku"
"Choć polskie i rosyjskie służby wciąż nie wiedzą ile dokładnie osób było na pokładzie TU-154, to, niezależnie od liczby ofiar, pewne jest jedno - wszyscy zginęli".
"Lech Kaczyński i jego żona zginęli, gdy ich samolot nie trafił w pas startowy podczas lądowania w Smoleńsku"
"Nikt nie przeżył katastrofy, gdy prezydencka maszyna rozbiła się w Rosji"
"WIększość najważniejszych osób w pańśtwie zginęło w jednej chwili. To szok dla Polaków".
"Polski prezydent zginął w wypadku"
"Rządowy samolot rozbił się we mgle, gdy podchodził do lądowania"