Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicze obiekty zestrzelone nad USA i Kanadą. Kirby ucina spekulacje

13 lutego 2023, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Biały Dom
Biały Dom/ShutterStock
“Amerykanie nie muszą się martwić, że zestrzelone nad USA i Kanadą statki powietrzne pochodzą od kosmitów” - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Przyznał jednocześnie, że wciąż niewiele wiadomo na temat tych obiektów, a znalezienie ich szczątków będzie trudne.

Nie sądzę, by Amerykanie potrzebowali się martwić o kosmitów, jeśli chodzi o tych - kropka - oświadczył Kirby podczas codziennej konferencji prasowej w Białym Domu, niemal w całości poświęconej sprawie trzech zestrzelonych w ostatnich dniach obiektów latających nad USA i Kanadą. Uciął w ten sposób spekulacje i ponawiane pytania o pozaziemskie pochodzenie przedmiotów.

Kirby stwierdził, że administracja USA jest skupiona na odkryciu celu i pochodzenia obiektów, ale jak dotąd nie mogła definitywnie ocenić, czym były te obiekty. Jak podkreślił, wszystkie wydawały się być poruszane przez wiatr, nie mieć zdolności sterowania i nie wysyłały żadnych sygnałów, choć nie mógł wykluczyć, że miały zdolności zwiadowcze.

"Różniły się od chińskiego balonu szpiegowskiego"

Rzecznik dodał też, że wykrycie trzech tajemniczych obiektów w ciągu trzech dni mogło być po części efektem większego wyczulenia radarów. Podkreślił, że obiekty te różniły się od chińskiego balonu szpiegowskiego, który został zidentyfikowany od razu po zauważeniu, nie tylko mniejszym rozmiarem, ale też niższą wysokością lotu, co stwarzało zagrożenie dla ruchu lotniczego.

Kirby stwierdził też, że przypadki te różniły się również od większości badanych przez m.in. Pentagon "niewyjaśnionych zjawisk powietrznych" (UAP), bo tym razem piloci myśliwców mieli dużo czasu na obserwację i śledzenie obiektów. Jednocześnie podkreślił, że prezydent Joe Biden był pierwszym, który polecił Pentagonowi i służbom na bardziej dogłębne badanie tych zjawisk.

Przedstawiciel Białego Domu przyznał jednocześnie, że choć trwają poszukiwania szczątków obiektów, jest to trudne ze względu na trudno dostępne tereny - zamrożone wody Oceanu Arktycznego, górzysty Jukon i dno jeziora Huron.

Kirby jednocześnie poinformował, że trwają poszukiwania szczątków zestrzelonego 4 lutego chińskiego balonu. Jak dotąd odnaleziono m.in. materiał, z którego skonstruowany był balon, jak i część szczątków jego ładunku. W ostatnich dniach akcję utrudniały jednak trudne warunki pogodowe u wybrzeża Karoliny Południowej.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj