Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiadomo, kogo Chiny wyślą w misji specjalnej na Ukrainę. Kijów nie będzie zadowolony

27 kwietnia 2023, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wołodymyr Zełenski podczas rozmowy z prezydentem Chin
Wołodymyr Zełenski podczas rozmowy z prezydentem Chin/PAP/EPA
Specjalny wysłannik rządu Chin, który wedle zapowiedzi Xi Jinpinga ma złożyć wizytę na Ukrainie i rozmawiać o rozwiązaniu „kryzysu ukraińskiego”, to według mediów Li Hui, były ambasador ChRL w Moskwie, odznaczony w 2019 roku Orderem Przyjaźni przez Putina.

Przywódca Chin oświadczył w środę, że specjalny wysłannik Pekinu ds. Eurazji odwiedzi „Ukrainę i inne kraje, by przeprowadzić dogłębną komunikację ze wszystkimi stronami na temat politycznego rozwiązania kryzysu ukraińskiego” – napisano na stronie internetowej chińskiego rządu.

Xi zapowiedział tę wizytę podczas swojej pierwszej rozmowy telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Przywódca Chin wielokrotnie od tamtej pory rozmawiał natomiast z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem.

Li był ambasadorem Chin w Rosji przez 10 lat od 2009 do 2019 roku i „jest znajomą twarzą” dla Putina – podkreśla hongkoński dziennik „South China Morning Post”.

Państwowy chiński dziennik „China Daily” informował w 2019 roku, że w czasie ceremonii na Kremlu Putin odznaczył Li Orderem Przyjaźni za wkład w rozwój dwustronnych stosunków. Gazeta podkreślała wtedy, że wcześniej inne państwowe odznaczenie od Putina otrzymał Xi.

Komunistyczne władze ChRL nie potępiły rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie i wzbraniają się przed nazywaniem jej inwazją. W oficjalnych komunikatach mowa najczęściej o „kryzysie” albo „kwestii ukraińskiej”. Pekin sprzeciwiał się też sankcjom nakładanym na Moskwę i zacieśniał z nią współpracę w wielu dziedzinach, w tym militarnej.

Władze Chin przedstawiły propozycję "politycznego rozwiązania kryzysu ukraińskiego", wzywając do rozmów pokojowych i zawieszenia broni, ale nie wskazując na Rosję jako agresora i nie wspominając o wycofaniu rosyjskich wojsk z Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj