Dziennik Gazeta Prawana logo

Olbrzymi pożar w centrum Sydney. "Cała ściana się zawaliła"

25 maja 2023, 10:20
[aktualizacja 25 maja 2023, 14:37]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pożar w Sydney
Pożar w Sydney/X.com
Olbrzymi pożar, który spowodował w czwartek zniszczenie siedmiopiętrowego budynku dawnej fabryki kapeluszy w centrum Sydney, został opanowany dzięki skierowaniu do akcji gaśniczej 120 strażaków - poinformowały australijskie służby ratunkowe. Nie są znane przyczyny pojawienia się ognia.

Setki osób zebrały się, by obserwować pożar, w wyniku którego część ulic w mieście zostało zablokowanych, a mieszkańcy sąsiednich budynków zostali ewakuowani.

Przedstawiciel służb ratunkowych stanu Nowa Południowa Walia, w którym leży Sydney, Jeremy Fewtrell, przekazał na konferencji prasowej, że całkowite ugaszenie ognia może zająć kilka godzin, jednak pożar jest już opanowany i żaden okoliczny mieszkaniec nie został ranny.

Ruch kolejowy na stacji znajdującej się w pobliżu dawnej fabryki został zawieszony do odwołania - poinformował stanowy organ ds. transportu.

Pożar w Sydney. Ściana budynku runęła na ulicę

Uniósł się ogromny słup dymu i cała ściana się zawaliła - powiedział jeden ze świadków zdarzenia. To był najdonośniejszy dźwięk, ziemia się zatrzęsła. Płomienie były wielkości tego szpitala - przekazała inna osoba, wskazując na pobliski budynek.

James Henderson, wnuk R.C. Hendersona, do którego rodziny należała niegdyś zniszczona przez żywioł nieruchomość, powiedział, że pożar to dla niego bolesne wydarzenie.

Wybudowali ten budynek w 1912 roku i stał tam aż do teraz, więc to jest dość szokujące - skomentował Henderson w wypowiedzi dla ABC Radio Sydney.

Dawna fabryka przy Randler Street miała zostać przekształcona w hotel. Obecnie ustalane są przyczyny wybuchu pożaru

Ogień wybuchł we wpisanej na listę zabytków dawnej fabryce kapeluszy przy Randler Street, która miała zostać przekształcona w hotel. Osoby znajdujące się w kilku sąsiednich budynkach w dzielnicy Surrey Hills zostały ewakuowane.

Mieszkańcy miasta dzielą się nagraniami ze zdarzenia w mediach społecznościowych, na których widać olbrzymi ogień i unoszący się czarny dym.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj