Dziennik.pl logo

Przysłowie na dziś: „Nie odkładaj na jutro, co możesz zrobić dziś"

16 maja 2026, 09:43
[aktualizacja 16 maja 2026, 09:58]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przysłowie na dziś: „Nie odkładaj na jutro, co możesz zrobić dziś"
Przysłowie na dziś: „Nie odkładaj na jutro, co możesz zrobić dziś"/Shutterstock
Znasz je od dziecka. Powtarzają je rodzice, nauczyciele, motywacyjne memy. A jednak – nadal odkładamy. Dlaczego to przysłowie jest tak trudne w praktyce i jak sprawić, żeby naprawdę działało?

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych polskich przysłów ma rodowód znacznie starszy niż polska literatura. Łacińska sentencja „Nusquam est qui ubique est" Seneki czy słowa Benjamina Franklina „Don't put off until tomorrow what you can do today" sugerują, że każda kultura i każda epoka zmagały się z tym samym problemem – prokrastynacją (nawykowe, nieuzasadnione odkładanie zadań i obowiązków na później, połączone ze świadomością negatywnych konsekwencji tego działania).

Mózg, który lubi jutro

Psycholodzy mają na to zjawisko konkretną nazwę: dyskontowanie przyszłości (ang. temporal discounting). Nasz mózg instynktownie przypisuje wyższe znaczenie temu, co natychmiastowe, a odleglejsze cele traktuje jak coś abstrakcyjnego. „Ja z jutro" wydaje się zupełnie inną osobą – więc to jej zostawiamy najtrudniejsze zadania.

Badania Uniwersytetu Carleton w Kanadzie pokazały, że chroniczni prokrastynatorzy (osoby, które chronicznie i irracjonalnie odkładają swoje obowiązki na później) częściej cierpią na stres, problemy ze snem i gorsze wyniki w pracy. Odkładanie nie jest więc niewinnym przyzwyczajeniem – ma realne koszty.

Kiedy „jutro" kosztuje

Wyobraź sobie prostą matematykę. Zadanie, które dziś zajęłoby ci 20 minut, jutro – gdy termin się przybliży, a ty będziesz spięty – zabierze 40. Do tego dojdzie koszt psychiczny: myśl o nieodkładaniu zadania jest ciężarem, który nosisz przez cały dzień.

Przysłowie nie mówi, żebyś robił wszystko od razu. Mówi o czymś subtelniejszym: jeśli możesz – nie czekaj.

Jak to działa w praktyce?

Współczesna produktywność ma kilka sprawdzonych metod, które dokładnie realizują to, o czym mówi nasze przysłowie:

  • Zasada dwóch minut (David Allen) – jeśli zadanie zajmuje mniej niż dwie minuty, zrób je teraz.
  • „Zjedz żabę" (Brian Tracy) – zacznij dzień od najtrudniejszej rzeczy na liście. Reszta dnia będzie już z górki.
  • Technika Pomodoro – 25 minut skupionej pracy wystarczy, żeby ruszyć z miejsca nawet najtrudniejszy temat.

Przysłowie jako codzienny kompas

Cykl „Przysłowie na dziś" na łamach dziennik.pl to zaproszenie do chwili refleksji. Każde przysłowie to skondensowana mądrość – wynik obserwacji pokoleń, które żyły bez smartfonów i aplikacji do zarządzania czasem, a mimo to rozumiały, jak działa ludzka natura.

Zanim zamkniesz tę kartę przeglądarki, zapytaj się siebie: jest coś, co odkładasz od tygodnia? Może właśnie dlatego to przysłowie wylądowało dziś na twoim ekranie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Dominik Kulig
Dominik Kulig

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w tematyce konsumenckiej, nowych technologiach oraz zmianach wpływających na codzienne życie i finanse Polaków. Pisze o cenach produktów i usług, kosztach życia, prawach konsumentów, bankowości, telekomunikacji, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwie i technologiach użytkowych. Przygotowuje również rankingi, porównania ofert oraz analizy rynku, pokazując różnice, które mogą mieć realne znaczenie dla domowego budżetu.

Szczególną uwagę poświęca zmianom cen, warunkom ofert, opłatom, regulacjom i nieoczywistym różnicom między usługami. Stara się przedstawiać złożone dane i przepisy w przystępny sposób, wskazując ich praktyczne konsekwencje dla konsumentów.

Publikuje w serwisach Grupy INFOR, m.in. Dziennik.pl, Forsal.pl, INFOR.pl i GazetaPrawna.pl. W swoich artykułach koncentruje się na pytaniach istotnych dla czytelników: ile coś kosztuje, gdzie można zaoszczędzić, jakie prawa przysługują konsumentom i jak zmiany na rynku, w przepisach czy technologiach wpływają na codzienne życie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWielki odpływ od jednego operatora »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj