Stowarzyszenie Dystrybutorów Programów Telewizyjnych Sygnał właśnie zakończyło szkolenia dla przedstawicieli organów ścigania, w tym m.in. prokuratorów i policjantów wydziałów do walki z przestępczością gospodarczą. Teraz mają jeszcze bardziej chronić interesy nadawców przede wszystkim przed nielegalną dystrybucją sygnału przez sieć internetową.

Skala problemu jest duża, bo już w zeszłym roku samo stowarzyszenie złożyło 180 wniosków w tej sprawie.

- Obecnie piraci czerpią zyski już nie z modyfikacji kart czy dekoderów, ale z bezprawnej dystrybucji sygnału telewizyjnego w Internecie – podkreśla Jarosław Mojsiejuk, prezes Stowarzyszenia Sygnał.

Działania skierowane będą przede wszystkim przeciwko osobom umożliwiającym korzystanie z pakietów platform cyfrowych, nie będących ich abonentami i płacących za ich korzystanie kilkakrotnie mniej niż wynosi abonament, bo około 20 zł. Nasilone kontrole uniemożliwiające nielegalną dystrybucję programów zaplanowano w całej Polsce.

Osobom, które świadczą podobne usługi, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.