Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk po ataku na Miecugowa: Nie ma zgody na przemoc

3 sierpnia 2013, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Donald Tusk
Tusk za ukaraniem napastnika z Przystanku Woodstock/Newspix
Premier liczy, że napastnik który zaatakował wczoraj Grzegorza Miecugowa z TVN, odpowie za swój czyn. Donald Tusk stwierdził, że różnica poglądów nie usprawiedliwia stosowania przemocy fizyczne.

W trakcie odbywającego się w ramach festiwalu Przystanek Woodstock programu telewizji TVN z udziałem Miecugowa, na scenę wtargnął mężczyzna z kartką z napisem i spoliczkował dziennikarza telewizji.

Donald Tusk podkreślił, że nie może być zgody na przemoc w życiu publicznym. Stwierdził, że różnica poglądów nie usprawiedliwia stosowania przemocy fizycznej. Premier dodał, że osoba, która zaatakowała Miecugowa musi za to odpowiedzieć, także dlatego, żeby nikt w Polsce nie śmiał promować przemocy jako sposobu uczestniczenia w życiu publicznym.

W oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie festiwalu Przystanek Woodstock, jego organizatorzy wyrazili ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji i wskazali jako winnego, młodego człowieka, w jednym z portali przedstawiającego się jako zwolennik Janusza Korwin-Mikkego, wolnorynkowiec i antykomunista.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj