Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostre zarzuty wobec Latkowskiego. Naczelny "Wprost": To pomówienie

16 września 2013, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Okładka tygodnika "Wprost"
Okładka tygodnika "Wprost"/Media
MDI Strategic Solutions, firma PR należąca do byłych dziennikarzy, po publikacji dziennikarza "Wprost" donosi o rzekomej kryminalnej przeszłości Sylwestra Latkowskiego, redaktora naczelnego tygodnika. MDI twierdzi, że Latkowski był "zatrzymany jako podejrzewany" w 1993 roku ws. niewyjaśnionego morderstwa, a prokuratura właśnie wznowiła śledztwo w tej sprawie. "Pomówienie mnie o udział w najcięższej zbrodni jest nikczemnością" - odpowiedział Latkowski w oświadczeniu.

Wojna między firmą MDI, założoną przez byłych dziennikarzy śledczych: Rafała Kasprów i Macieja Gorzelińskiego, a tygodnikiem "Wprost" i jej redaktorem naczelnym Sylwestrem Latkowskim, rozgorzała po publikacji tekstu "Orzeł może". 

Latkowski nowym naczelnym "Wprost">>>>

Autor tekstu, Cezary Łazarewicz (dziennikarz polityczny tygodnika "Wprost") opisał w nim, jak firma MDI, działając na zlecenie spółki Orzeł Biały SA, wpływała m.in. na dziennikarzy, aby wspomogli swoimi publikacjami zablokowanie zmian w ustawie o recyklingu i utylizacji akumulatorów.

Tekst ostatecznie ukazał się w "Tygodniku Powszechnym", ale w trakcie prac nad materiałem dziennikarz informował jego antybohaterów, że pisze dla "Wprost".

W tym tygodniu Łazarewicz ciągnie wątek kontrowersyjnej działalności MDI. Tym razem już we "Wprost" ukazał się tekst o przetargu na informatyzację PZU, czyli jednej z największych transakcji na rynku ubezpieczeniowym ostatnich lat. Przetarg wygrali Amerykanie z firmy Guidewire, a przegrał go krajowy potentat Asseco.

Na dziennikarskim rynku natychmiast pojawiły się kwity, które miały skompromitować PZU i Guidewire.

Amerykanie stwierdzili, że za całą akcją stoi agencja PR założona przez byłych dziennikarzy śledczych – Gorzelińskiego i Kasprów. Przedstawiciel spółki MDI wysłał do nich bowiem mailem szczegółowe pytania dotyczące przetargu. Takie sugestie pojawiały się też w rozmowach z dziennikarzami, którzy wiedzieli o krążących dokumentach. Gdy PZU poinformował o wszystkim ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, ten wysłał pytania do prezesów największych spółek sektora energetyczno paliwowego i wydobywczego. Zapytał, czy współpracują z tą agencją PR. Pismo miało klauzulę tajności, by nie dowiedzieli się o nim zainteresowani, czyli Gorzeliński i Kasprów.

Ale nic to nie dało. MDI skontaktowała się z ministrem i zagroziła mu konsekwencjami za działanie na szkodę ich firmy. Budzanowski miał się poczuć zaszantażowany. Zaraz dotarły do niego informacje, że ktoś zbiera na niego haki, dlatego o kontrowersyjnej działalności MDI poinformował ABW i CBA.

"Goryle" Latkowskiego

W niedzielę wieczorem MDI opublikowało na Facebooku "odpowiedź" na tekst "Wprost". Wpis jest poświęcony redaktorowi naczelnemu tygodnika. MDI utrzymuje w nim, że Sylwester Latkowski miał rzekomo być podejrzewany o podwójne morderstwo.Sylwester Latkowski " - napisali.

Tekst jest pełen szokujących doniesień, których podstawą mają być m.in. o zeznania świadków i akta procesowe:

Czytaj cały wpis na Facebooku>>>

- cytuje akt oskarżenia firma MDI

Latkowski robi materiał o Blidzie>>>

Łazarewicz: MDI, mistrzowie manipulacji

Po opublikowaniu tych rewelacji swoje oświadczenie wydał autor tekstów na temat działalności MDI, Cezary Łazarewicz.

Dziennikarz pisze, że tekst o Latkowskim to "zemsta" MDI za artykuły, które o ich działalności publikuje. czytamy w oświadczeniu na FB Łazarewicza

Prokurator: Latkowski przesłuchany w charakterze świadka

Publikacja tych rewelacji przez MDI wywołała burzę. Kilka godzin po upublicznieniu informacji na temat Sylwestra Latkowskiego firma wrzuciła na założony profil skany akt i dokumentów. Zastrzegła też: czytamy na FB. 

Prokurator Marta Wojciechowicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury, powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską, że Prokuratura Okręgowa podjęła śledztwo ws. zabójstwa, którego dokonano w 1993 roku. Odmówiła jednak komentarza na temat szczegółowych informacji dotyczących przebiegu postępowania. Pytana o to, jaki związek ze sprawą ma Sylwester Latkowski, mówi: -

Latkowski: To czarny PR. Kłamstwo

Zaatakowany redaktor naczelny zarzuca MDI szantaż. - stwierdza Sylwester Latkowski w oświadczeniu.

Jego zdaniem atak jest odwetem za śledztwo, które w sprawie kontrowersyjnych działań MDI prowadzi Łazarewicz.

- dodaje Latkowski.

Naczelny „Wprost” podkreśla, że nie ukrywał swojej przeszłości, publicznie mówił o swoim wyroku i pobycie w więzieniu. - - ocenia Latkowski. - - deklaruje.

- - informuje Sylwester Latkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj