Żądania cofnięcia koncesji dla TVN i TVN24 mają jednobrzmiącą treść. pisali widzowie.
KRRIT informuje w swoim sprawozdaniu za 2016 rok, że łącznie takich maili napłynęło 12,1 tys. na 13 624 wszystkich skarg i wniosków, jakie otrzymali. Większość z nich (1320) to wystąpienia indywidualne.
Do ataku na TVN wzywała posłanka PiS, Krystyna Pawłowicz, która sama poskarżyła się KRRiT, że flagowy program informacyjny tej stacji pokazuje materiały sprzeczne z ustawowym obowiązkiem rzetelnego i obiektywnego informowania i komentowania.
Posłanka żaliła się, że politycy PiS są obiektem "permanentnego "przemysłu pogardy, aktów napadów medialnych, kłamstw, aktów nienawiści, chamstwa i braku kultury oraz demoralizowania opinii publicznej, w tym dzieci". Zarzuciła dziennikarzom "Faktów" podżeganie do nienawiści i prosiła o podjęcie odpowiednich działań, sugerując cofnięcie TVN-owi koncesji na nadawanie programu.
KRRiT w odpowiedzi wezwała TVN do unikania w przyszłości tego typu narracji”.
Jim Samples, prezes TVN zapytany o zmasowaną akcję w wywiadzie dla "DGP" już w styczniu tłumaczył, że nie wtrąca się w codzienne decyzje redaktorów, a ekipa „Faktów” i TVN24 jest niezależna, ale oczekuje, że będą wiarygodni i uważni. mówił Samples.
Nie tylko TVN był obiektem skarg, choć liczba wystąpień w przypadku innych nadawców była zdecydowanie mniejsza. Ze sprawozdania KRRiT wynika, że najczęściej widzów oburzały emitowane w telewizji programy (616 wystąpień), rzadziej widzowie pisali w sprawie abonamentu (276) i reklam (77).
Ponad 200 e-maili to protesty przeciwko emisji w kanale TLC audycji „Randka w łóżku”.
- czytamy w sprawozdaniu. KRRiT zauważa, że w porównaniu do lat ubiegłych zauważalnie wzrosła liczba wystąpień dotyczących audycji informacyjnych oraz publicystyki (niemal połowa wszystkich wystąpień w sprawie programu), spadła natomiast liczba skarg dotyczących naruszenia przepisów o ochronie małoletnich widzów przed treściami, które mogą szkodzić ich rozwojowi.