Od poniedziałku Austriacy będą mogli kupić w aptece nie tylko witaminy, proszki od bólu głowy czy antybiotyki, lecz także... wędzonego na zimno tzw. alpejskiego łososia. Dlaczego? Bo - jak tłumaczą lekarze i farmaceuci - ryba ta jest bardzo zdrowa.
Zawiera szczególnie dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3, pomagających w utrzymaniu właściwego poziomu cholesterolu, a więc dobrych dla serca i układu krwionośnego.
Na początek tę wartościową rybę sprzedawać będzie 15 aptek w całej Austrii. Alpejski łosoś, pochodzący z Dalekiej Północy, ale zadomowiony w alpejskich jeziorach, będzie oczywiście dostępny bez recepty.
Jego sprzedaż w aptekach ma zwrócić uwagę na walory zdrowotne tej ryby, dostępnej także w zwykłym handlu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl