Elipson Eridiani to - według serialu "Star Trek" - planeta, na której żyje inteligentna rasa Vulcan, kierująca się w życiu zimną logiką. To właśnie oni popchnęli Ziemię do rozwoju floty kosmicznej. Okazuje się jednak, że życie przerosło fikcję. Naukowcy tak właśnie nazwali nowo odkryty układ planetarny, leżący niedaleko Ziemi, w którym mogło rozwinąć się życie.
Doktor Massimo Marengo i doktor Diana Backman twierdzą, że nowa planeta oddalona od nas "zaledwie" o 10,5 lat świetlnych jest tylko trochę młodsza od Ziemi. Mogło więc na niej rozwinąć się życie.
Naukowcy na podstawie zdjęć stwierdzili, że w systemie są trzy planety, a wewnętrzny pas asteroidów przypomina nasz Pas Kuipera. Tak więc układ ma taką samą budowę jak nasz.
Niestety, fani Star Treka będą rozczarowani - na zdjęciach nie widać żadnych orbitalnych stoczni ani statków kosmicznych. Choć oczywiście Wulkanie mogli zastosować zaawansowane systemy maskujące, by ukryć swą obecność. W końcu, według ich zasad, nie mogą się ujawnić, dopóki nie opracujemy supernowoczesnego napędu warp i nie zjednoczymy wszystkich ludów na planecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane