Tuż przed świętami budynki pokrywają się milionami roziskrzonych lampek, zżerających energię elektryczną. Na ciekawy pomysł zasilenia iluminacji wpadły władze Tokio, które ułożyły chodnik, zamieniający siłę ludzkich kroków na prąd.
Wytwarzające prąd panele zainstalowano przy wejściu do niezwykle ruchliwej stacji metra Shgibuya. Energotwórcze panele mają 45 centymetrów szerokości i produkują prąd z wibracji wywołanych stąpnięciami.
Dwa kroki ważącej około 60 kilogramów osoby wystarczą, by chodnik wygenerował 0,5 wata energii. Ta jest transportowana do wiszących opodal świątecznych lampek oraz tablicy, wyświetlającej informacje o ilości wyprodukowanego prądu. Szacuje się, że codziennie po panelach chodnika przechodzi 700 tysięcy osób.
Niestety, ciekawy wynalazek będzie można podeptać jedynie do 25 grudnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|