Dziennik Gazeta Prawana logo

W lutym na niebie pojawi się nowa kometa

30 stycznia 2009, 17:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za miesiąc na niebie będzie można zobaczyć kometę nazwaną Lulin. Według astronomów może mieć dwa warkocze, a przy dozie szczęścia da się ją dojrzeć nawet gołym okiem.

Lulin została odkryta w lecie 2007 roku. Składa się z lodu, kawałków skał i gwiezdnego pyłu. Zdaniem naukowców, zanim została odkryta, podróżowała przez przestrzeń kosmiczną przez 10 mln lat. Teraz zmierza w kierunku Słońca.

"To jej pierwsze zbliżenie się do naszej gwiazdy" - opowiada jeden z astronomów. "I tak naprawdę nie wiemy, co się stanie. Niektóre komety stają wtedy się bardzo jasne, inne - nie".

Gdy kometa zbliża się do gwiazdy, ciepło powoduje, że roztapia się jej lodowa powłoka. Uwalniają się wtedy pył i gazy, które formują się w ogon. To właśnie świecący warkocz, który ciągnie się za kometą. Jednak nie zawsze tak się dzieje i wtedy obiekt pozostaje niewidoczny.

Lulin może być wyjątkowa jeszcze z jednego powodu. Otóż Ziemia obraca się wokół Słońca po tej samej płaszczyźnie co kometa. Jeśli zatem popatrzymy na nią z powierzchni naszej planety, powstanie wrażenie, że Lulin ma nie jeden warkocz, ale dwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj