W waszyngtońskim zoo żyje niezwykły orangutan. Gdy Bonnie ma dobry humor, siada i gwiżdże sobie pod nosem. Jak to się stało, że małpa posiadła umiejętność, która sprawia trudność nawet niektórym ludziom? Najprawdopodobniej naśladując swoich opiekunów w zoo.
Niezwykłą (dla orangutanów) umiejętność z Smithsonian Zoo w Waszyngtonie. Serge Wich, prymatolog, który obecnie bada niezwykłe umiejętności Bonnie, dowodzi, że orangutan nauczył się tego, obserwując swoich opiekunów. Do tej pory orangutany, które nauczyły się wydawać nienaturalne dla siebie odgłosy przechodziły długie i mozolne nauki.
p
Z doświadczeń prowadzonych przez Wicha wynika, że Bonnie chętnie powtarza długość i liczbę gwizdnięć.
Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że zdolności orangutanów były dotkliwie niedoceniane, a Bonnie nie jest jedyną tak uzdolnioną małpą. Zaraz po publikacji swojego badania, do Wicha zaczęli zgłaszać się pracownicy innych ogrodów zoologicznych, twierdząc, że ich orangutany robią to samo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl