Specjalnie tresowane owady mają pomagać żołnierzom w poszukiwaniu materiałów wybuchowych. To pomysł amerykańskiego laboratorium militarnego Los Alamos National Laboratory.
"Trening wojskowych pszczół jest niezwykle prosty. Najpierw dajemy im do powąchania próbki materiałów wybuchowych, a następnie nagradzamy owady kroplą słodkiej wody. W ten sposób owady uczą się, że tam, gdzie jest dany zapach, powinien być także smakołyk i podążają w kierunku, z którego dobiega owa woń" – tłumaczy Tim Haarmann, jeden z badaczy pracujących nad projektem wykorzystania pszczół jako saperów.
Wśród substancji, jakie potrafią wyczuć tresowane pszczoły, są m.in. dynamit, plastik C-4 i amunicja, jakiej często używają iraccy zamachowcy.
Ci rekruci mają zaledwie po kilkanaście milimetrów, a pomogą wygrać każdą wojnę. Amerykańscy naukowcy wpadli na pomysł, żeby zwerbować pszczoły do armii. Jako saperów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama