Rok: 2020. Miejsce: Ludzka kolonia na Księżycu. Brzmi jak fantastyka? Niekoniecznie. To jak najbardziej prawdziwe plany Amerykanskiej Agencji Kosmicznej. NASA właśnie potwierdziła, że za 14 lat chce otworzyć na księżycowym biegunie stację kosmiczną.
To jednak tylko początek drogi w dalsze rejony kosmosu. Stacja na Księżycu ma być tylko stacją przesiadkową w dalszej drodze w kosmos. Kolejną - zdaniem naukowców NASA - miałby być Mars.
Wiadomo na razie tylko tyle, że stacja ma stanąć na jednym z księżycowych biegunów. Powód jest prosty - to najbardziej nasłonecznione rejony ziemskiego satelity. A jest to niezbędne, bo stacja będzie napędzana właśnie światłem słonecznym. Tylko w wyjątkowych przypadkach naukowcy rozważają użycie energii atomowej.
Pewne jest też jeszcze jedno: Amerykanie nie polecą na Księżyc sami. USA już szukają partnerów, którzy weszliby w projekt. Na razie zainteresowanych jest 13 agencji kosmicznych. Od Australii, po Rosję i Indie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|