Tragedia dla wszystkich miłośników białego szaleństwa. Alpy robią się coraz cieplejsze. Na zboczach nie da się położyć sztucznego śniegu. A klimatolodzy ostrzegają, że będzie coraz gorzej.
Pracownicy biura turystycznego w jednym ze szwajcarskich kantonów są przerażeni. Śniegu nie ma, lada chwila na święta przyjadą goście, a nie będą mieli gdzie zjeżdżać. Bo nie można nawet użyć armatek - żeby położyć sztuczny śnieg, temperatura musi spaść poniżej zera. A tu niestety wciąż jest ciepło.
Wielu turystów już odwołało wczasy. Zostali tylko najlepsi narciarze, którzy zjeżdżają po trudnych trasach na szczytach lodowców. Ale to nie miejsca, gdzie można szusować z rodzinami. Dlatego hotele świecą pustkami.
Część hotelarzy myśli, że to tylko chwilowe, a wkrótce znów spadnie śnieg. Niestety, naukowcy nie mają złudzeń. Już w tej chwili temperatura w górach jest najwyższa od 1300 lat, a będzie dalej rosnąć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|