Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosmonauci wystraszyli się chmur

12 października 2007, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ileż razy tak już było. Wszystko zapięte na ostatni guzik, maszyny sprawne, kosmonauci gotowi... Ale najwyraźniej nie pogoda. Ciężkie chmury nad Florydą spowodowały odłożenie startu promu kosmicznego Discovery. Następna próba w sobotę.

Meteorolodzy nie są dobrej myśli. Wszystko wskazuje na to, że jutro nad Florydą, skąd ma startować prom, chmur już nie będzie. Ale będzie za to silny wiatr. A to oznacza kolejne opóźnienie.

Amerykańska Agencja Kosmiczna ma nadzieję, że uda się wykonać trzecią misję w ciągu pół roku. Zwłaszcza że czas nagli. NASA chce dokończyć budowę Midzynarodowej Stacji Kosmicznej przed 2010 rokiem. Wtedy bowiem promy kosmiczne skończą swoje loty.

Do ukończenia stacji potrzeba jeszcze co najmniej 14 lotów wahadłowców. ISS będzie w sumie kosztować 100 miliardów dolarów.

Obecna misja Discovery, jeśli dojdzie do skutku, będzie trwać 12 dni. Na pokładzie będzie Christer Fuglesang - pierwszy szwedzki astronauta. Tylko dwójka z siedmioosobowej załogi ma już doświadczenia w kosmosie. Reszta to debiutanci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj