Naukowcy czasami schodzą na ziemię i - zamiast skomplikowanymi teoriami - zajmują się też praktycznymi sprawami. Tak właśnie zrobili amerykańscy specjaliści ze stanowego uniwersytetu na Florydzie. Dowiedli, że kuchenka mikrofalowa najlepiej dezynfekuje kuchenne szmatki i gąbki. Już po dwóch minutach w mikrofalówce zabite są prawie wszystkie bakterie. Żeby mieć stuprocentową pewność, wystarczy nastawić kuchenkę na 10 minut.
Miejsca, gdzie przygotowuje się jedzenie, to w Stanach Zjednoczonych częste źródła zakażeń. Amerykanie we własnych kuchniach zapadają na bakteryjne choroby układu pokarmowego. Naukowcy z Florydy mają więc nadzieję, że ich odkrycie pozwoli zmniejszyć liczbę chorych. A także uświadomi, jak niewiele zachodu potrzeba, by wyeliminować szkodliwe mikroby z własnego domu.