Tu już nie trzeba skomplikowanych wyliczeń i stosowania trudnych wzorów. Skutki ocieplania się klimatu są widoczne jak na dłoni. Satelitarne zdjęcia najwyższego szczytu Afryki pokazują, że na Kilimandżaro już prawie nie ma śniegu.
To nigdy nie była góra tak bardzo ośnieżona, jak np. Alpy albo Himalaje. Ale taka być nie mogła, bo leży w Afryce. Jednak szczyty Kilimandżaro błyszczały się na biało, bo tak wysoko śnieg był zawsze. Teraz jest inaczej. Białego puchu na czubku najwyższej góry na Czarnym Lądzie jest tyle, co kot napłakał.
Jasno widać, że od 1993 roku (wtedy zostało zrobione pierwsze zdjęcie) śniegu ubyło i to sporo. Drugie zdjęcie zostało wykonane po siedmiu latach. I co na nim można zobaczyć? Niemal gołe skały! Góra leży w granicach Tanzanii, jej najwyższy wierzchołek ma 5895 metrów n.p.m.
Satelitarne zdjęcia zrobione przez amerykańską NASA będą prezentowane podczas rozpoczynającej się za tydzień w Paryżu międzynarodowej konferencji klimatycznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|